Pomiot drobiowy w biogazowni — energia i mniej emisji
Pomiot kurzy to nie tylko odpad do zagospodarowania, ale i surowiec energetyczny. W biogazowni, w procesie fermentacji beztlenowej, zamienia się w biogaz, a z niego w prąd i ciepło. Wyjaśniamy, jak to działa, jakie daje korzyści środowiskowe i z czym wiążą się trudności przy fermentacji samego pomiotu.
verifiedOd zespołu, który od lat organizuje pracę na fermach drobiu.
Pomiot drobiowy jest bogaty w materię organiczną i azot, dlatego nadaje się na substrat do produkcji biogazu. W zamkniętym, beztlenowym zbiorniku bakterie rozkładają go, wytwarzając mieszaninę metanu i dwutlenku węgla — biogaz. Spalony w agregacie kogeneracyjnym daje energię elektryczną i ciepło, a to, co zostaje po fermentacji, czyli poferment, wraca na pola jako nawóz. To jeden z konkretnych kierunków szerszego tematu zagospodarowania pomiotu — tu skupiamy się właśnie na ścieżce biogazowej.
Dlaczego pomiot trafia do biogazowni?
Składowanie i przechowywanie pomiotu na pryzmie wiąże się z ulatnianiem metanu i amoniaku oraz uciążliwymi odorami. Skierowanie pomiotu do szczelnej biogazowni przechwytuje ten metan i zamienia go w energię, zamiast wypuszczać do atmosfery. Dodatkowo poferment, który powstaje po fermentacji, ma azot w formie łatwiej dostępnej dla roślin niż surowy pomiot, więc działa jak nawóz o bardziej przewidywalnym składzie. Korzyść jest podwójna: mniej emisji i odorów na fermie, a do tego energia oraz lepszy nawóz.
Pomiot jako substrat do biogazu
Od surowego pomiotu, przez fermentację beztlenową, po energię i poferment wracający na pola — krok po kroku, co dzieje się z pomiotem w biogazowni.
Fermentacja beztlenowa
Sercem biogazowni jest szczelny, podgrzewany zbiornik (komora fermentacyjna) bez dostępu powietrza. Bakterie rozkładają w nim materię organiczną pomiotu i wytwarzają biogaz — głównie metan i dwutlenek węgla. Proces wymaga stabilnej temperatury i odpowiedniego czasu przebywania wsadu, żeby przebiegał równo i wydajnie.
Biogaz na energię i ciepło
Powstały biogaz trafia do agregatu kogeneracyjnego, który produkuje jednocześnie energię elektryczną i ciepło. Prąd można zużyć na fermie albo oddać do sieci, a ciepło wykorzystać do ogrzewania komory fermentacyjnej, budynków czy samych kurników. To zamienia uciążliwy odpad w użyteczne źródło energii.
Mniej emisji i odorów
W szczelnej biogazowni metan, który przy składowaniu uchodziłby do atmosfery, zostaje przechwycony i spalony zamiast ulotnić się jako gaz cieplarniany. Maleją też uciążliwe odory wokół fermy. To jedna z głównych zalet środowiskowych tej drogi zagospodarowania pomiotu w porównaniu z przechowywaniem na pryzmie.
Poferment jako nawóz
To, co zostaje po fermentacji, czyli poferment, to wartościowy nawóz. Część azotu przechodzi w formę amonową, lepiej dostępną dla roślin niż w surowym pomiocie, a skład jest bardziej wyrównany. Poferment trzeba jednak prawidłowo magazynować i stosować zgodnie z przepisami nawozowymi, by nie marnować azotu ani nie obciążać środowiska.
Wyzwanie: wysoki azot i amoniak
Sam pomiot drobiowy jest trudnym substratem. Dużo azotu oznacza dużo amoniaku, który w nadmiarze hamuje bakterie i może zatrzymać fermentację. Dlatego rzadko fermentuje się czysty pomiot — częściej łączy się go z innymi surowcami, by rozcieńczyć azot i ustabilizować proces.
Kofermentacja i struktura wsadu
Rozwiązaniem jest kofermentacja: pomiot miesza się z substratami uboższymi w azot, na przykład kiszonkami roślinnymi czy innymi odpadami z rolnictwa. Ściółka obecna w pomiocie ściółkowym wnosi strukturę i węgiel, co także pomaga zrównoważyć proporcje. Dobrze dobrany wsad to klucz do stabilnej i wydajnej fermentacji.
Od pomiotu do biogazu krok po kroku
- 1
Oszacuj ilość i typ pomiotu
Zacznij od tego, ile pomiotu daje twoja ferma i jaki to pomiot — suchy z chowu na ściółce czy bardziej wilgotny. Od ilości i rodzaju zależy, czy w ogóle opłaca się myśleć o własnej instalacji, czy raczej o oddawaniu pomiotu na zewnątrz. To także punkt wyjścia do rozmowy z dostawcą technologii lub odbiorcą.
- 2
Wybierz model: własna czy zewnętrzna
Są dwie główne drogi. Własna, mała biogazownia na fermie daje energię i ciepło na miejscu, ale to spora inwestycja i obowiązki operatora. Oddawanie pomiotu do zewnętrznej biogazowni jest prostsze — pomiot odbiera wyspecjalizowany zakład, a ty pozbywasz się problemu odpadu. Wybór zależy od skali, kapitału i tego, ile czasu chcesz poświęcić na obsługę.
- 3
Zaplanuj kofermentację
Jeśli idziesz w stronę fermentacji pomiotu, zaplanuj, z czym go połączyć. Sam pomiot z dużym azotem jest trudny, więc potrzebne są substraty uzupełniające o niższej zawartości azotu. Dobór proporcji i dostępność dodatkowych surowców w okolicy realnie wpływają na to, czy proces będzie stabilny i wydajny.
- 4
Zadbaj o magazynowanie i higienę
Pomiot przeznaczony do biogazowni trzeba odpowiednio przechowywać i przekazywać, z zachowaniem zasad bioasekuracji i przepisów o odpadach oraz produktach ubocznych pochodzenia zwierzęcego. Dotyczy to zarówno surowca, jak i pofermentu wracającego na pola. Zaplanuj to wcześniej, by uniknąć improwizacji i ryzyka sanitarnego.
- 5
Rozlicz energię i ciepło
Przy własnej instalacji ustal, jak wykorzystasz prąd i ciepło: ile zużyjesz na fermie, a ile ewentualnie oddasz do sieci. Ciepło z kogeneracji warto skierować na ogrzewanie komory i budynków, w tym kurników, bo to obniża koszty energii. Sensowny plan zagospodarowania energii decyduje o opłacalności całości.
- 6
Stosuj poferment zgodnie z przepisami
Poferment to nawóz, ale jego stosowanie podlega tym samym zasadom co inne nawozy organiczne — terminy, dawki i ochrona wód. Przeanalizuj jego skład, zaplanuj dawki pod potrzeby roślin i prowadź dokumentację. Dobrze wykorzystany poferment domyka obieg: pomiot daje energię, a składniki wracają na pola.
Najczęstsze pytania o pomiot w biogazowni
Czy z samego pomiotu kurzego da się produkować biogaz?add
Da się, ale jest to trudne. Pomiot ma dużo azotu, a powstający z niego amoniak w nadmiarze hamuje bakterie i może zatrzymać fermentację. Dlatego rzadko fermentuje się czysty pomiot — zwykle łączy się go z substratami uboższymi w azot, na przykład kiszonkami, by rozcieńczyć azot i ustabilizować proces. Pomiot ściółkowy wnosi przy tym strukturę i węgiel, co także pomaga.
Czy bardziej opłaca się własna biogazownia, czy oddawanie pomiotu?add
To zależy od skali fermy, kapitału i tego, ile czasu chcesz poświęcić na obsługę instalacji. Własna, mała biogazownia daje energię i ciepło na miejscu, ale to duża inwestycja i obowiązki operatora. Oddawanie pomiotu do zewnętrznej biogazowni jest prostsze i nie wymaga prowadzenia instalacji — w zamian nie masz energii z własnego pomiotu. Decyzję najlepiej oprzeć na ilości pomiotu i rozmowie z dostawcą technologii lub odbiorcą.
Co dzieje się z pomiotem po fermentacji?add
Po fermentacji zostaje poferment — wartościowy nawóz organiczny. Część azotu przechodzi w formę amonową, lepiej dostępną dla roślin niż w surowym pomiocie, a skład jest bardziej wyrównany. Poferment wraca na pola, ale jego magazynowanie i stosowanie podlega przepisom nawozowym, więc trzeba zaplanować dawki, terminy i dokumentację.
Czy biogazownia naprawdę ogranicza emisje i odory?add
W porównaniu ze składowaniem pomiotu na pryzmie — tak. Przy przechowywaniu metan i amoniak uchodzą do atmosfery, a wokół fermy utrzymuje się odór. Szczelna biogazownia przechwytuje metan i zamienia go w energię, zamiast wypuszczać go jako gaz cieplarniany, a uciążliwość zapachowa maleje. To jedna z głównych zalet środowiskowych tej ścieżki zagospodarowania pomiotu.
Zaplanuj zagospodarowanie pomiotu w DlaFerm.pl
W DlaFerm.pl prowadzisz dane fermy i obiektów w jednym miejscu, co ułatwia planowanie zagospodarowania pomiotu — także kierunku biogazowego. Załóż darmowe konto albo napisz do nas.
Telefon
+48 796 258 151