Obornik kurzy pod pomidory — jak i kiedy stosować
Obornik kurzy to jeden z najbogatszych w azot nawozów naturalnych, jakie można dostać z podwórka — ale ta sama cecha, która czyni go tak wartościowym, sprawia, że źle zastosowany potrafi zaszkodzić roślinom zamiast im pomóc. Wyjaśniamy, dlaczego wymaga kompostowania, kiedy go stosować pod pomidory i czym różni się od pomiotu kurzego.
verifiedOd zespołu, który od lat organizuje pracę na fermach drobiu.
Obornik kurzy to jeden z najbardziej wartościowych nawozów naturalnych dostępnych w przydomowym ogrodzie — pod warunkiem, że trafia na grządkę we właściwej postaci. Świeży, prosto spod kur, może bardziej zaszkodzić roślinom niż im pomóc. Odpowiednio przekompostowany albo dobrze przeleżany staje się za to cennym źródłem azotu dla pomidorów i większości innych warzyw.
Dlaczego obornik kurzy jest tak mocny
Spośród nawozów naturalnych powszechnie dostępnych w gospodarstwach obornik kurzy wyróżnia się wyjątkowo wysoką zawartością azotu — zauważalnie wyższą niż obornik bydlęcy czy koński. To efekt specyfiki odchodów drobiu (kał i mocz w jednej, mało rozcieńczonej frakcji) oraz wysokobiałkowej paszy, jaką dostają kury. Dzięki temu nawet niewielka ilość obornika kurzego dostarcza roślinom sporo azotu, którego pomidory potrzebują do wzrostu.
Świeży obornik może poparzyć rośliny
Ta sama cecha, która czyni obornik kurzy tak wartościowym, jest źródłem ryzyka. Świeży, nieprzekompostowany obornik zawiera tyle azotu i amoniaku, że zastosowany bezpośrednio przy korzeniach lub liściach potrafi je poparzyć — zetleć korzenie, zwarzyć liście, a przy nadmiarze zaszkodzić całej roślinie. Dlatego zanim trafi na grządkę z pomidorami, powinien przejść odpowiednie kompostowanie albo sezonowanie — mowa zwykle o co najmniej kilku miesiącach, orientacyjnie pół roku i więcej, albo o prawidłowo prowadzonym, „gorącym" kompostowaniu, które przyspiesza rozkład.
Jak i kiedy stosować obornik kurzy pod pomidory
Kompost, nie świeży obornik, prosto pod rośliny
Pod pomidory nadaje się wyłącznie obornik kurzy, który zdążył się przekompostować lub przynajmniej dobrze przeleżeć — ciemny, rozsypujący się, bez ostrego zapachu amoniaku. Najlepiej wmieszać go w glebę na grządce jeszcze przed sadzeniem rozsady, żeby zdążył się częściowo związać z ziemią, zanim zetknie się z młodymi korzeniami. Orientacyjnie wystarcza cienka warstwa przekompostowanego obornika wymieszana z wierzchnią warstwą gleby — większa ilość nie przekłada się na lepszy plon, za to zwiększa ryzyko przenawożenia.
Najlepszy termin: wiosna przed sadzeniem albo jesień
Obornik kurzy pod pomidory najlepiej rozsypać i wmieszać w glebę wiosną, kilka tygodni przed sadzeniem rozsady, albo jesienią jako poprawkę na zimę — wtedy ma dodatkowy czas, żeby dalej się rozłożyć, zanim ruszy sezon. W trakcie intensywnego wzrostu i owocowania warto ograniczyć świeże, mocne dawki azotu: jego nadmiar w drugiej połowie sezonu sprzyja bujnemu ulistnieniu kosztem zawiązywania i dojrzewania owoców. Bardzo podobne zasady — przekompostowany obornik wmieszany przed sadzeniem, ostrożność z azotem w trakcie owocowania — sprawdzają się też pod ogórki.
Obornik bydlęcy, granulaty i rośliny kwasolubne
W porównaniu z obornikiem bydlęcym czy końskim obornik kurzy dostarcza wyraźnie więcej azotu w tej samej objętości, dlatego pod pomidory bywa polecany jako mocniejsze źródło tego składnika — ale wymaga dokładniejszego przekompostowania i ostrożniejszego dawkowania niż łagodniejsze oborniki. Na rynku dostępne są też granulowane nawozy na bazie obornika kurzego — wygodniejsze w przechowywaniu i dawkowaniu, choć zawsze warto sprawdzić skład i zalecenia producenta przed użyciem. Inaczej wygląda sprawa przy roślinach kwasolubnych, jak rododendrony czy azalie — te wolą kwaśne podłoże i zwykle nie potrzebują tak mocno azotowego nawożenia jak warzywa. Dobór nawozu do krzewów ozdobnych rządzi się swoimi zasadami i wykracza poza temat grządki z pomidorami.
Obornik a pomiot kurzy — czym się różnią
Obornik kurzy to odchody drobiu wymieszane i przekompostowane razem ze ściółką z kurnika — słomą, trocinami czy sianem. Ściółka rozcieńcza i strukturyzuje masę, ułatwia kompostowanie i nieco obniża koncentrację azotu w gotowym nawozie. Pomiot to za to czyste odchody, bez domieszki ściółki — dlatego są jeszcze bardziej skoncentrowane i intensywniej pachnące, a w tej postaci najczęściej trafiają też do przemysłowego przetwarzania na granulat. O tym, jak pomiot kurzy działa w ogrodzie i jakie daje efekty, piszemy osobno: pomiot kurzy — efekty stosowania.
Najczęstsze pytania o obornik kurzy pod pomidory
Jak stosować obornik kurzy pod pomidory?add
Najlepiej użyć obornika dobrze przekompostowanego lub przeleżanego, wmieszanego w glebę przed sadzeniem rozsady albo rozłożonego jesienią jako poprawkę na zimę. Świeżego obornika nie warto stosować bezpośrednio przy roślinach — grozi to poparzeniem korzeni i liści. Orientacyjnie wystarcza cienka warstwa wymieszana z wierzchnią warstwą gleby, bez przesadzania z ilością.
Jakie warzywa nie lubią obornika kurzego?add
Większość warzyw liściowych i owocowych dobrze reaguje na przekompostowany obornik kurzy, bo to rośliny wymagające sporo azotu. Ostrożniej podchodzi się do niektórych warzyw korzeniowych, np. marchwi czy pietruszki — zbyt świeżo i bogato nawożona gleba bywa wskazywana jako jedna z przyczyn rozwidlania się i deformacji korzeni, dlatego pod te uprawy lepiej sprawdza się gleba nawożona obornikiem rok wcześniej, a nie bezpośrednio przed siewem.
Jaki obornik jest lepszy pod pomidory?add
Obornik kurzy zawiera zwykle wyraźnie więcej azotu niż obornik bydlęcy czy koński, więc przy tej samej ilości dostarcza roślinom więcej tego składnika — dlatego bywa polecany pod pomidory jako mocniejsze źródło azotu. Nie oznacza to jednak, że jest uniwersalnie „lepszy": wymaga dokładniejszego kompostowania i ostrożniejszego dawkowania niż łagodniejsze oborniki, więc wybór zależy też od tego, jak dobrze da się go przygotować przed użyciem.
Kiedy rozsypać obornik kurzy?add
Najbezpieczniej wiosną, kilka tygodni przed sadzeniem rozsady pomidorów, albo jesienią — wtedy obornik ma całą zimę, żeby dalej się rozłożyć w glebie. W trakcie sezonu wegetacyjnego, zwłaszcza gdy pomidory już owocują, lepiej unikać świeżych, mocnych dawek azotu — mogą pobudzić rośliny do wzrostu liści kosztem zawiązywania owoców.
Zarządzasz fermą i chcesz mieć obornik oraz ściółkę pod kontrolą?
System DlaFerm pomaga ewidencjonować produkcję fermy, w tym obornik i ściółkę z kurnika — zostaw kontakt, pokażemy jak to działa.
Telefon
+48 796 258 151